Aktualności

24.05.2023

„Zemsta” Aleksandra Fredry w Białostockim Teatrze Lalek

Uważam, że „Zemsta” to bardzo gorzka komedia, i to dość współczesna w przesłaniu. To będzie obraz Polski ukazany poprzez dawną, polską zaciekłość – mówi PAP Paweł Aigner, reżyser nowego przedstawienia w Białostockim Teatrze Lalek. Premiera „Zemsty” według Aleksandra Fredry odbędzie się 4 czerwca.

„Przedstawienie zaczynamy od zacytowania fragmentu »Ody do młodości«, a potem sprawy nabierają rozpędu i toczą się coraz gorzej. To będzie obraz Polski ukazany poprzez dawną, polską zaciekłość” – wyjaśnił reżyser.

„W spektaklu Fredrowski mur będzie raczej metaforą relacji pomiędzy postaciami. Pokazujemy to w sposób sformalizowany poprzez taniec, specjalnie opracowane ruchy” – powiedział Aigner, dodając, że już na początku przedstawienia „dochodzi do sporej destrukcji scenografii”.

Zaznaczył, że początek spektaklu „naznaczony będzie dbałością o każdy szczegół”. „Zanim ludzie wejdą na widownię, służący zadbają o formę. Czyszczą scenę i widzimy, że wszystko jest wypucowane” – mówił. „Jednak chwilę później zainscenizowaliśmy wielką scenę bitewną pomiędzy bohaterami. Podczas tych pojedynków na kije i szable dochodzi do całkowitego połamania mebli, a cała przestrzeń sceny w trakcie tej jatki ulega degradacji” – zwrócił uwagę reżyser.

„Aktorzy do końca już grają tę »Zemstę« w takim zdemolowanym »salonie«. Wszystko jest zakurzone, drzwi wyrwane, ściany się osunęły, a żyrandol zleciał z sufitu” – powiedział. „Bo to jest przedstawienie o upadłym świecie” – podkreślił.

Podkreślił, że „w pewnym sensie komedia Fredry jest jednak bardzo zabawna”. „Mam nadzieję, że to będzie bardzo dobra komedia, ale nasycona bardzo trafnymi analizami tego polskiego, szlacheckiego charakteru, naszej zaciekłości” – powiedział. „To obraz kraju, w którym tak jakby zabrakło epoki oświecenia” – ocenił, dodając, że „być może charakter Polaków nie zmienił się od XIX wieku”.

Pytany o finał przedstawienia, Aigner wyjaśnił, że „nie będzie happy endu”. „Takiego bajkowego zakończenia, jak u Fredry nie będzie. W finale pada znana kwestia »zgoda, a Bóg wtedy rękę poda«, ale to jest wypowiedziane z przymusu” – mówił. „Postaci pod przymusem podają sobie te ręce, ale widać, że bohaterowie wprost nie mogą na siebie patrzeć. Po tej kwestii pojawia się zaśpiewany rodzaj modlitwy. To kilka wersów z kwestii Cześnika o Rejencie – główny temat, rodzaj prośby – który się pojawia kilka razy w spektaklu” – powiedział. „Z tą modlitewnie wyśpiewaną kwestią przez wszystkich: »od człowieka, Co się wszystkim nisko kłania, Niech nas zawsze Bóg obrania« widz zostaje z obrazem gruzów scenicznych” – wyjaśnił.

„Po tych słowach na scenie zamiast ciemności rozpoczyna się na nowo zaciekła walka pomiędzy bohaterami” – powiedział Paweł Aigner, podkreślając, że „walczą ze sobą do końca”.

Reżyser zaznaczył, że „to będzie przedstawienie kostiumowe, grane w żywym planie”. „Część bohaterów wystąpi we współczesnych strojach, a część nosić będzie dawne, szlacheckie ubiory albo ich elementy. Na scenie widz zobaczy swoiście polski misz–masz” – powiedział.

Paweł Aigner wyreżyserował „Zemstę” w 2018 roku w Teatrze „Maska” w Rzeszowie. „Jednak pierwotnie scenariusz i pomysły obsadowe były opracowane dla Białostockiego Teatru Lalek” – mówił. „To nie jest takie samo przedstawienie. Białostocki spektakl jest dłuższy, dokonałem trochę innych skrótów, no i w obsadzie mam innych aktorów” – wyjaśnił reżyser.

Aleksander Fredro napisał „Zemstę” w 1830 roku „Zrealizowana z rozmachem ponadczasowa komedia Fredry bawi do łez i wzrusza. Reżyser Paweł Aigner serwuje nam mieszkankę wybuchową: brawurowe sceny walki, romantyczne uniesienia, barwni bohaterowie, z krwi i kości” – czytamy w zapowiedzi spektaklu.

Scenografię spektaklu zaprojektowała Magdalena Gajewska. Muzykę skomponował Tomasz Lewandowski. Sceny pojedynków ułożył Rafał Domagała.

Występują: Barbara Muszyńska–Piecka, Magdalena Ołdziejewska, Ryszard Doliński, Wiesław Czołpiński, Zbigniew Litwińczuk, Krzysztof Pilat, Michał Jarmoszuk, Krzysztof Bitdorf, Mateusz Smaczny, Piotr Wiktorko i Maciej Zalewski.

Premiera „Zemsty” odbędzie się 4 czerwca o godz. 16:00 na Scenie Głównej Białostockiego Teatru Lalek. Kolejne przedstawienia będą miały miejsce 6, 7 oraz 9 czerwca.

źródło: Grzegorz Janikowski, PAP

Udostępnianie informacji PAP - klauzula informacyjna