Ślady na piasku

17.10.2016 Ewa Krystyna Hoffman-Jędruch
#
  • Ewa Krystyna Hoffman-Jędruch, Ślady na piasku, Nasza Księgarnia 2012

Ewa Krystyna Hoffman-Jędruch autorka Śladów na piasku urodziła się w 1938 roku we Lwowie.
Straciła rodziców, ojca - oficera rezerwy, człowieka honoru, który zgłosił się do punktu poborowego podstępnie aresztowano, wywieziono i zamordowano w Starobielsku. W kwietniu 1940 roku, kiedy mała Ewa ma osiemnaście miesięcy NKWD aresztowało jej matkę i babkę i zesłało obie do Kazachstanu.
Minie długich sześć lat zanim los je połączy.
Wykradziona z komunistycznej Polski przez matkę i wywieziona do Anglii, po latach wyjeżdża do Argentyny, gdzie kończy inżynierię chemiczną.
Wart odnotowania jest fakt, że w 2010 roku już jako emerytka obroniła pracę doktorską z historii średniowiecza. Obecnie mieszka w USA.

Ślady na piasku to opowieść o losach rodziny autorki spisana ze wspomnień bliskich jej osób: matki, wuja, ciotek, babci wreszcie swoich. Są tam autentyczne postacie artystów, naukowców, prawników, duchownych, ale również sklepikarzy, batiarów żyjących w ówczesnym Lwowie. Ludzi zasłużonych, utalentowanych, barwnych.

Opisy ówczesnego Lwowa, jego ulic, zaułków, teatrów, kawiarni, opery – przywołują pamięć malowniczego, wielokulturowego, tętniącego życiem miasta.

Rodzina Pani Ewy, to rodzina inteligencka, dziadek inżynier - budowniczy mostów, kościołów, matka jako trzecia kobieta w Polsce w 1929 roku obroniła tytuł magistra prawa, wuj Zygmunt - brat matki utalentowany pianista, prawnik, ojciec oficer walczący w czasie I wojny światowej, prawnik.

Wybuch II wojny światowej kończy sielankowy, dostatni okres życia rodziny Autorki. Zaczyna się czas niepewności, niedostatku, braku wiadomości o bliskich, permanentnego zagrożenia.

Matka i babka Ewy Krystyny Hoffman-Jędruch przechodzą piekło zsyłki. Po ogłoszonej amnestii zaciągają się do armii gen. Andersa. Przez Persję, Palestynę, Egipt docierają się do Anglii.

Kiedy czytałam Ślady na piasku odżyły we mnie wspomnienia bliskiej mi osoby Stefanii Król, która jako 13 letnia dziewczynka razem z mamą, siostrą i bratem przeżyła kazachstańską katorgę. Jej ojciec internowany do obozu na Łotwie następnie wywieziony w głąb Związku Radzieckiego. Na mocy amnestii dostał się do armii Andersa, przeszedł szlak bojowy szczęśliwie przeżywszy. Po wojennej tułaczce nie mógł wrócić do Polski, wyjechał do USA i wreszcie  po 19 latach wrócił i połączył się z rodziną.

Swoje tragiczne wspomnienia Ciocia spisała w książce Byłam w raju, której fragmenty były drukowane w gazetce parafialnej w Dobrzechowie. Losy Polaków opisane w Śladach na piasku i Byłam w raju były udziałem wielu naszych rodaków. Sądzę, że w naszym otoczeniu znajdują się jeszcze osoby, albo ich potomkowie. Może dlatego odebrałam wspomnienia Ewy Krystyny Hoffman-Jędruch, jako bardzo osobiste i wzruszające.

I choć na początku opisy koligacji rodzinnych są zawiłe i mogą nudzić, to nie umniejsza to walorów poznawczych tamtych czasów, ludzi, zdarzeń. Zachęcam każdego kto lubi tego typu literaturę do przeczytania tej książki.

Życzę miłej lektury.

Krystyna Przystaś
Dyskusyjny Klub Książki
przy BPGiM w Strzyżowie