Wilcze leże

04.09.2017 Andrzej Pilipiuk
#
  • Fabryka słów
    Warszawa-Lublin, czerwiec 2017
    400 stron
    ISBN 9788379642458

Pamięć rzeczy

Wilcze leże to kolejny zbiór opowiadań „Wielkiego Grafomana” (jak sam o sobie mówi autor) Andrzeja Pilipiuka. Gdyby pokusić się o próbę ujęcia charakteru krótkich form pisarza w ramy jednej kategorii, najwłaściwszą wydaje się pamięć. To właśnie formy ewokacji historii w tej prozie stanowią jej prymarną strategię światotwórczą oraz sprawiają, iż czytelnik odczuwa „wczoraj” i „dziś” jako jedność. Należy przy tym zaznaczyć, że historia w opowiadaniach Pilipiuka skonstruowana jest na zasadzie mozaiki – teraźniejszość jest jedynie punktem wyjścia ku podróży w otchłanie dziejów, z kolei struktura przeszłości zostaje zaburzona przez odwiedziny gości z innych czasów (lub też wymiarów) – świat wewnętrzny prozy autora Carskiej Manierki jest więc miejscem granicznym, przestrzenią zawieszoną pomiędzy tym, co odległe i tym, co dzisiejsze. Warto też podkreślić, że Pilipiuk operuje historią niczym wahadłem – „dzianie się” jednego opowiadania umieszcza w XXI wieku, by w następnym wykreować świat ziem polskich w okresie zaborów. Owa graniczność objawia się nie tylko w sposobie przedstawiania historii. Pisarz wykorzystuje ją również w konstrukcji fundamentów genologicznych swych utworów – cechy gatunkowe powieści detektywistycznej, prozy małego realizmu i powieści historycznej mieszają się tu z fantastyką i grozą, przez co czytelnik odczuwa, używając słów samego pisarza, „dotknięcia nienazwanego”. Zabieg ten pozwala pisarzowi na wytworzenie w opowieści osobliwego „miejsca nigdzie”. Pomimo tego, iż bez trudu dochodzi do rozpoznania miejsca akcji każdego utworu – współczesnej Warszawy, okupowanej Polski czy polskiej wsi będącej pod carskim zaborem – to wprowadzane niespodziewanie przez Pilipiuka elementy fantastyczne załamują nakreśloną rzeczywistość, wprowadzają w tę prozę aurę niesamowitości, doprowadzają nawet do rozprężenia linii fabularnej pomiędzy trzy różne czasoprzestrzenie. Dlatego też można zaklasyfikować opowiadania twórcy postaci Jakuba Wędrowycza jako prozę realizmu magicznego, nasyconą wyobraźnią, marzeniem, estetyką snu.  

Na kartach Wilczego leża pojawiają się sztandarowi bohaterowie Pilipiukowskiej prozy: młody „kolekcjoner osobliwości z dawnych czasów”, „tropiciel starzyzny” Robert Storm oraz doktor Paweł Skórzewski, żyjący na przełomie XIX i XX wieku lekarz, który wyruszy nawet w najdalszy zakątek dawnej Rzeczpospolitej, by zwalczać wszelkiej maści choroby trapiące mieszkańców. Andrzej Pilipiuk nie tylko wprowadza swe postacie w nowe konteksty fabularne, ale również ukazuje ich ewolucję – Robert Storm będzie musiał zostawić za sobą demony przeszłości, by zrozumieć, co naprawdę jest ważne w życiu, natomiast doktor Skórzewski, już w odrodzonej II Rzeczpospolitej, napotka na swej drodze kogoś, kto zaproponuje mu ostatnią już podróż w nieznane, być może bez możliwości powrotu. Pojawia się także inny bohater – w opowiadaniu Samobójstwo na Maślicach sprawę samobójstwa pochłoniętego nauką greki i studiowaniem egipskich rękopisów studenta rozwiązać będzie musiał policyjny archiwista inspektor Paweł Nowak.

W twórczości Pilipiuka niezwykle ważną rolę odgrywają przedmioty z przeszłości, nie inaczej dzieje się w Wilczym leżu. W opowiadaniu Odległe krainy Storm zbada losy zaginionej żydowskiej Księgi uchylonych wrót, w Lalce poszukiwać będzie teczki agenta CIA, w Liście z wysokich gór wyruszy w nieznane by dostarczyć korespondencję pochodzącą z okresu I Wojny Światowej, natomiast Cmentarzysko marzeń opowie o poszukiwaniach zaginionego rękopisu Drugich wakacji Szatana Kornela Makuszyńskiego. Z kolei inspektor Nowak będzie musiał rozwikłać tajemnicę egipskiej mumii – to, że bohaterem tego utworu nie został Storm, wytłumaczyć należy odmiennym nastrojem opowiadania, zbliżonym gatunkowo do horroru oraz thrillera. W innym tonie utrzymane są również opowiadania, w których bohaterem jest doktor Skórzewski – prymarną rolę odgrywają w nich ludowe wierzenia, poprzez które baśniowość wkracza w codzienne wiejskie życie. Należy podkreślić jeszcze jeden aspekt twórczości Pilipiuka – dokładne tekstowe odwzorowanie warszawskiej topografii. Dzięki temu czytelnik odbywa spacer nie tylko przez historię, lecz również przez samo miasto, które pisarz dokładnie obserwuje, rozpoczynając od korporacyjnych wieżowców, a kończąc na miejskich bazarach i cygańskich „dziuplach”.  

Tytułowe opowiadanie traktuje o Racheli – żydowskiej dziewczynie uciekającej przed hitlerowskimi wywózkami w las. Utwór ten stanowi najsilniejszą jakościowo część zbioru, dokładnie ukazuje atmosferę lat okupacji, lęki i wyczekiwanie zwykłych ludzi, przedstawia również szczegółowo nastroje społeczności żydowskiej. Tym bardziej więc intryguje włączenie przez Pilipiuka w krąg okrucieństw wojny pierwiastka baśniowego.

Andrzej Pilipiuk po raz kolejny ukazuje świat, który tworzą historia, zagadka i niesamowitość. Nie pozostaje więc nic innego niż zagłębić się w niego i wyruszyć wraz z autorem na poszukiwanie „tego, co nienazwane”.

– Łukasz Kucharczyk