Tomasz Piątek

#
  • fot. Ela Lempp

(ur. 1974) prozaik, felietonista, dziennikarz. Początkowo zajmował się głównie dziennikarstwem, współpracując z różnymi gazetami i czasopismami („Gazetą Wyborczą”, „Polityką”, „Przekrojem”, „Filmem”) oraz stacjami radiowymi (RMF-em, Radiostacją). Po wydaniu w roku 2002 debiutanckiej powieści Heroina, która szybko stała się bestsellerem i została dobrze przyjęta przez krytykę literacką, skupił się głównie na pisaniu prozy, stając się jednym z najbardziej płodnych, a zarazem wszechstronnych, polskich pisarzy.

Najbardziej znaną i cenioną książką Piątka wciąż pozostaje jego pierwsza powieść Heroina. Nie jest to, jak sugerować może tytuł, kolejna sztampowa relacja z narkotykowego piekła, podbarwiona wątkami autobiograficznymi (autor był uzależniony od heroiny), spisana ku przestrodze. Pisarz poprowadził narrację z punktu widzenia bohatera, który nieustannie pozostaje pod wpływem narkotyków, dzięki czemu czuje się szczęśliwy, a swoje życie postrzega jako pasmo niekończących się przyjemności (stwierdza wprost: „heroina może zastąpić każdy rodzaj szczęścia”). Mimo iż w powieści przedstawiona została, spowodowana używanie narkotyków, stopnia dezintegracja osobowości bohatera, to jednak nie ma w niej moralizowania (niektórzy krytycy wyrażali wręcz obawę, że książka może zachęcać do sięgnięcia po narkotyki). Heroina jest także powieścią wyrafinowaną językowo; autor stworzył specyficzny styl odpowiadający stanom narkotykowych „odjazdów”.

Piątek w kolejnych książkach starał się jednocześnie tworzyć atrakcyjne, przykuwające uwagę czytelnika fabuły i diagnozować stan współczesnego społeczeństwa, balansując miedzy prozą popularną i ambitną. Pisał między innymi o przemocy rozplenianej przez media (Kilka nocy poza domem), fascynacji ludzi złem (Bagno) czy zaniku emocji w świecie, w którym zbyt wiele jest bodźców (Przypadek Justyny). Dał się poznać jako niezwykle sprawny rzemieślnik, który z łatwością posługuje się rozmaitymi konwencjami powieściowymi, mieszając w swoich książkach elementy kryminału, thrillera czy powieści fantastycznej (jest także autorem trylogii fantasy Ukochani Poddani Cesarza). Swoistym znakiem rozpoznawczym prozy Piątka jest czarny humor.

W roku 2008 pisarz związał się z warszawskim wydawnictwem W.A.B.; nakładem tej oficyny ukazało się jego pięć kolejnych powieści. Pałac Ostrogskich to pierwsza w dorobku Piątka książka-zszywka, utwór brulionowy, w którym odnajdziemy najrozmaitsze teksty, utrzymane w różnych stylach i gatunkach. Splatają się tu trzy żywioły: wspomnieniowy, eseistyczny i kreacyjno-fantastyczny. Warstwę wspomnieniową można wziąć za kontynuację debiutanckiej Heroina, ciąg dalszy zapisków układających się w coś w rodzaju „pamiętnika ćpuna”. „Wyznania heroinisty” stają się szczególnie ciekawe, kiedy w osobiste świadectwo wcinają się szersze wątki kulturalne, podane w postaci miniaturowych esejów. Dygresyjną, a miejscami także szkatułkową opowieść spaja osoba głównego opowiadacza, czyli Tomasza Piątka (pod takim imieniem i nazwiskiem występuje narrator). Wypowiadając się na wiele różnych tematów (od Dekalogu do Beethovena), sypiąc obficie anegdotami i fantazjami, Piątek cały czas mówi o sobie oraz krąży wokół szczególnie bliskich mu spraw (opozycja: materia – uczucia, fiasko poszukiwania innego, alternatywnego życia). Ponadto opowieść tę dyscyplinuje centralny i zarazem tytułowy motyw warszawskiego pałacu przy ul. Tamki (warstwa fantastyczna utworu).

Wydane rok później Morderstwo w La Scali – jak podpowiada tytuł – zbudowane zostało na fundamencie powieści kryminalnej, choć w gruncie rzeczy najwięcej ma wspólnego z thrillerem psychologicznym, którego bohaterką jest ambitna dziennikarka mieszkająca tymczasowo w Mediolanie. Próbuje ona połączyć wcześniejsze zbrodnie z aktualną, rozpoznać motywacje złoczyńców, dotrzeć do drugiego, a nawet trzeciego dna sprawy. W powieści tej Piątek najpełniej wykorzystał własne kompetencje italianistyczne (warto przypomnieć, że studiował lingwistykę w Mediolanie, współpracował z włoską prasą), dając niestereotypowy i chwilami prowokacyjny portret Włoch i Włochów.

Skromna objętościowo powieść Wąż w kaplicy (2010) to bardzo ciekawy głos w długiej i wielowątkowej dyskusji o sensie straceńczej śmierci i kulcie męczeństwa za narodową sprawę. Piątek pyta w tym utworze, pierwszej w jego dorobku powieści historycznej, skąd się bierze polska samobójcza odwaga i chłopięce męstwo. Mamy tu do czynienia ze starym, sprawdzonym chwytem literackim – opowieścią „obcego”, który pragnie zrozumieć lokalność/swojskość. Tym „obcym” jest Andreas Issli, zrazu austriacko-szwajcarsko-włoski chłopiec wzrastającym w cesarsko-królewskim Krakowie na początku XX wieku, a później dojrzały mężczyzna, który opowiada o swoim życiu w trybie wspomnieniowym. Co ciekawe, „obcy” odkrywa uroki polskiego idiomu, zdziwienie stopniowo przechodzi w niepojętą fascynację.

Miasto Ł. (2012) to króciutka powieść, w której znajdziemy beletrystyczne opracowanie problemów, z którymi pisarz wystąpił nieco wcześniej jako żarliwy lewicowy publicysta. Tytułowe miasto to oczywiście Łódź. W największej łódzkiej famule, czyli starej, zrujnowanej kamienicy z czerwonej cegły, mieszka T. wraz z żoną H. i synem tejże M. Rozpadający się budynek właśnie został włączony do programu rewitalizacji postindustrialnej zabudowy Łodzi. Kolejni mieszkańcy famuły są zmuszani do opuszczenia zajmowanych lokali. H. jest działaczką społeczną wyczuloną na ludzką krzywdę. Walczy tedy z urzędnikami o powrót usuniętych mieszkańców zaraz po tym, jak famuła zostanie wyremontowana. Opowieść o wygnaniu i powrocie lokatorów to jedna z płaszczyzn fabularnych tej powieści. Chyba nie najważniejsza, gdyż w centrum opowieści widzimy T. – alkoholika i narkomana o skłonnościach sadystycznych, który chce być dobry. Piątek konfrontuje nas z kwestią bez mała teologiczną: czy jest możliwe odkupienie tak zaprzeszłych, jak i całkiem niedawnych win? Czy wielka miłość, którą T. obdarza swoją żonę, unieważnia krzywdy, jakie wyrządził kiedyś innym kobietom? Autor pozostawia te pytania bez odpowiedzi.

Piętnastą powieścią w dorobku Tomasza Piątka jest Magdalena (2014) – rzecz pomyślana jako satyra na Polskę czasu przemian. Mamy rok bodaj 1990, po dziesięciu latach spędzonych we Francji do kraju powraca Rafał, emigrant polityczny. Na obczyźnie był zrazu menedżerem słynnego barda, Jacka Kaczmarskiego, później związał się z francuskim przemysłem fonograficznym. Jak wielu ówczesnych wychodźców uznał, że wolna po 1989 roku ojczyzna go wzywa. Rafał, znużony długą jazdą samochodem, po przekroczeniu granicy niemiecko-polskiej szuka noclegu. Trafia do miasteczka, w którym lokalny sierociniec wynajmuje pokoje gościnne. Nie bierze jednak noclegu, lecz uwozi stamtąd pełnoletnią wychowankę, tytułową Magdalenę, której obiecuje, że zrobi z niej gwiazdę estrady. Tu także fabuła wydaje się pretekstowa – pisarzowi zależy głównie na sformułowaniu moralnej oceny przełomu ustrojowego, na udzieleniu odpowiedzi na pytania, dlaczego wolna Polska rozczarowała dawnych działaczy opozycji demokratycznej, skąd wzięły się cynizm i cwaniactwo, które legły u podstaw III RP.  

Bibliografia

  • Heroina, Czarne, Wołowiec 2002; W.A.B., 2009
  • Kilka nocy poza domem, Czarne, Wołowiec 2002
  • Żmije i krety, Runa, Warszawa 2003
  • Bagno, Czarne, Wołowiec 2004
  • Szczury i rekiny, Runa, Warszawa 2004
  • Elfy i ludzie, Runa, Warszawa 2004
  • Przypadek Justyny, Czarne, Wołowiec 2004
  • Nionio, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2005
  • Dobry Pan, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2005
  • Błogosławiony wiek, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2006
  • Pałac Ostrogskich, W.A.B., Warszawa 2008
  • Morderstwo w La Scali, W.A.B., Warszawa 2009
  • Wąż w kaplicy, Warszawa; W.A.B., 2010
  • Miasto Ł., Warszawa; W.A.B., 2012
  • Magdalena, Warszawa; W.A.B., 2014

Tłumaczenia:

hiszpański:

  • Algunas noches fuera de casa [Kilka nocy poza domem], tłum. Barbara Gill, Buenos Aires: Interzona Editora, 2006
  • Heroina    [Heroina], tłum. Barbara Gill, Buenos Aires: Acuatico libros, 2010

serbski:

  • Heroina, tłum. Ivanka Dimitrijevic, Belgrad: Rende, 2009

węgierski

  • Heroin [Heroina], tłum. Szecskó István, Budapeszt: Silenos Konyvkiado, 2012